Aktualności

Klub

Krzysztof Drzazga: Puszcza potrafi grać w piłkę

15.10.2020, 14:35
Przed piłkarzami Miedzi spotkanie z niewygodnym rywalem, jakim dla każdego przeciwnika jest Puszcza Niepołomice. Wie coś o tym napastnik Krzysztof Drzazga, który spędził rok w małopolskim zespole. W rozmowie, zdobywca gola w meczu z GKS-em, zwraca uwagę na atuty drużyny Tomasza Tułacza.

Bramka w końcówce meczu z GKS-em sprawiła Ci satysfakcję, czy większy okazał się niedosyt związany ze stratą punktów?

Raczej niedosyt, bo wiadomo, że takie mecz po prostu musimy wygrywać i tyle w tym temacie.

To dla Ciebie pierwszy gol z gry. Takie trafienie było Ci potrzebne? 

Na pewno każda bramka pomaga w lepszym samopoczuciu i w budowie poczucia własnej wartości, żeby stawać się pewniejszym na boisku i dawać sygnał drużynie, że może na mnie polegać.

Trafiłeś wchodząc z ławki. Widzisz się w roli dżokera czy będziesz robił wszystko, by wrócić do podstawowego składu?

Taka rola absolutnie mnie nie zadowala. Nie zamierzam siedzieć na ławce czy wchodzić z niej na boisko. W każdym meczu chciałbym grać od pierwszej minuty i to jest moim celem.

Zdobywacie w tym sezonie dużo bramek, ale też sporo tracicie.

Każdego dnia pracujemy nad naszymi mankamentami. Niestety gra defensywna na ten moment nie jest naszą mocną stroną, ale na treningach staramy się to poprawiać. Miejmy nadzieję, że w piątek zobaczymy poprawę w tym elemencie.

Kontynuujemy serię meczów na własnym boisku. Pozostajemy niepokonani u siebie, ale trzy ostatnie spotkania kończyliśmy remisami.

Fajnie, że jeszcze u siebie nie przegraliśmy, ale to jest tylko małe pocieszenie, bo te trzy ostatnie remisy traktujemy w kategorii straty punktów. Taki zespół jak nasz, na własnym boisku powinien w każdym meczu walczyć o zwycięstwo. Na pewno będziemy dodatkowo zmotywowani, żeby w piątek wygrać.

Puszcza raczej nie zmieni w piątek swojego stylu i pewnie odda Wam piłkę w myśl zasady - niech się martwią rywale co z nią zrobić. Wiedzą co robią, bo sforsować defensywę zespołu z Niepołomic jest bardzo trudno.

Miałem przyjemność przez rok grać w drużynie Puszczy. Fundamentem tego zespołu jest gra w obronie. Mają solidną defensywę, ale też trzeba oddać im to, że potrafią grać w piłkę. Nie jest tak, że oni przyjadą tu i będą tylko stać z tyłu. Ich ostatnie wyniki, ale też każdy kolejny sezon pokazują, że poprawiają swoją grę z sezonu na sezon. Czują się nieźle przy piłce, więc to na pewno nie będzie taki mecz, że będą się tylko bronić. Musimy podejść do rywali z szacunkiem. Wiadomo, że zagramy o zwycięstwo, ale nie nastawiamy się tylko na atak, bo Puszcza też ma swoje argumenty.

Szkoleniowiec Puszczy Tomasz Tułacz jest swoistym fenomenem jeśli chodzi o długość pracy z zespołem. Co możesz powiedzieć o tym trenerze?

Trener Tułacz jest chyba najdłużej nieprzerwanie pracującym w jednym klubie szkoleniowcem na szczeblu centralnym. Zbudował solidną drużynę, której podstawą jest dobra atmosfera. Czas, który tam spędziłem z chłopakami w szatni, mogę wspominać tylko miło. Jest to jedna, wielka rodzina i na tym bazują. Trener ma swój styl. Puszcza kojarzona jest z grą defensywną, ale to nie  jest do końca tak. Z sezonu na sezon ten zespół się rozwija. Nawet, gdy ostatnio pojechali na Arkę Gdynia grali piłką z tym rywalem, mając w dodatku przewagę w meczu. Na pewno jest to wyjątek, ale też przykład, że można dać trenerowi w klubie długi czas na pracę i ten się obroni.

Wiele znajomych twarzy zostało w drużynie? Będziesz miał z kim przed meczem powspominać czas spędzony w Niepołomicach?

Wiadomo, że niektórych chłopaków już tam nie ma, jak na przykład Piotrka Stawarczyka czy Marcina Orłowskiego, który zresztą grał w Miedzi, ale wielu chłopaków też zostało i na pewno będzie okazja przed i po meczu pożartować i powspominać. Będzie to na pewno fajne przeżycie.


Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votum-sa.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.adidas.pl/pilka_nozna
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.efortuna.pl/