Aktualności

Klub

Paweł Tupaj: - Brakowało mi boiska

14.01.2021, 16:25
Głód piłki był większy niż chęć odpoczynku, więc piłkarze Miedzi z radością wznowili pracę. O przerwie świąteczno-noworocznej i powrocie do zajęć rozmawiamy z młodzieżowcem Pawłem Tupajem.

Po nagraniu z powrotu do treningów wszyscy się zastanawiają jakie pierogi są specjalnością Twojej mamy.
 
- (śmiech) Jeśli chodzi o pierogi, to specjalnością mojej mamy są te z kapustą i grzybkami. Ale osobiście nie lubię grzybów i mama specjalnie dla mnie zawsze w Wigilię lepi pierogi z samą kapustą. Zawsze się mnie pyta, ile ma mi zrobić, a następnie przygotowuje podaną przeze mnie konkretną liczbę. Potem się przez święta nimi zajadam, bo jadam je tylko wtedy. Czekam na nie więc cały rok. Naprawdę są przepyszne. Mama nauczyła się ich od śp. babci.
 
Były tak dobre, że nie chciało się wracać do treningów? Bo trzeba też przyznać, że przerwa na odpoczynek mentalny i fizyczny była potrzebna.
 
- Faktycznie, dobrze było odpocząć od wszystkiego, bo nie ma co ukrywać, że ten rok był bardzo specyficzny i inny niż wszystkie poprzednie. Fajnie było w końcu wyczyścić głowę, nie myśleć o piłce i wszystkich obowiązkach, spędzając czas z rodziną. Na pewno było to bardzo przydatne. Ale czy pierożki były aż takie dobre, żeby nie wracać? Aż tak, to nie. Później głód pierogów przerodził się w głód powrotu na boisko. Po powrocie do klubu, po pierwszym treningu, zadzwoniłem do dziewczyny, do mamy i powiedziałem, że bardzo mi tego brakowało. Fajnie było wrócić, znowu spotkać się z chłopakami i wyjść razem na boisko.
 
Z drugiej strony tak dobra końcówka jesieni sprawiła, że początek przerwy zimowej chyba nie do końca cieszył.
 
- Dokładnie. Akurat jakby wtedy przerwy jeszcze nie było, to nie byłoby źle. Nasza drużyna na pewno by to przeżyła i jeszcze parę kolejek chciałaby pograć, bo wszystko zaczęło dobrze wyglądać. Złapaliśmy serię i byliśmy na fali wznoszącej. Ale to dobry prognostyk przed wiosną. Myślę, że po takiej serii pod koniec rundy jesiennej będzie można fajnie rozpocząć wiosnę. Z dodatkową motywacją, żeby dobrze zacząć zmagania ligowe. Może od podobnej passy. 
 
Pierwszy tydzień przygotowań to badania i testy, jesteście z dala od typowo piłkarskich zajęć. Traktujesz to jako przykrą konieczność, czy Twoje podejście jest inne?
 
- W każdym klubie takie badania i testy są potrzebne. Trenerzy zawsze podkreślają, że jest to ważne, żeby wiedzieć kto nad czym musi popracować i czego indywidualnie potrzebuje bardziej, a czego mniej. Jest to po prostu potrzebne, dlatego nie traktuję tego jako konieczność, tylko dodatkowe narzędzie do lepszej pracy.
 
W sobotę czeka nas pierwszy sparing w okresie przygotowawczym. Ślęza Wrocław to czołowa drużyna III ligi. To dobry rywal na pierwsze przetarcie?
 
- Myślę, że tak. Jest to ciekawa drużyna, która dobrze radzi sobie w III lidze. Na pewno będę chcieli z nami się pokazać, bo zawsze jest tak, gdy gra się z teoretycznie lepszym rywalem, grającym w wyższej lidze. Przed nami fajny sparing. Wiadomo, że jest to nasz pierwszy mecz kontrolny, więc może jeszcze nie wszystko będzie wychodziło zarówno nam, jak i rywalom. Ale na pewno będzie to ciekawe spotkanie i jak najbardziej dobrze rozpocząć od takiego przeciwnika.
 
Blisko dwa miesiące przygotowań do pierwszego meczu ligowego, bo zaczynamy rozgrywki w ostatni weekend lutego. To bardzo dłużący się okres czy raczej czas potrzebny na dopracowanie elementów, które wiosną pozwolą zaskoczyć od początku?
 
- Powiem szczerze, że jest to długi okres. Szczególnie biorąc pod uwagę to, jak wszystko wyglądało ostatnimi czasy, gdy przygotowania były mocno skrócone. Teraz potrwa to o wiele dłużej. Ale rzeczywiście może to być fajny czas, który będzie można dobrze wykorzystać, by doszlifować każdy element. Tak, by elementy taktyczne, motoryczne i piłkarskie stały na najwyższym poziomie. Myślę, że to długi okres, ale podejrzewam, że nim zdążymy się obejrzeć, to ten czas minie i będziemy zaczynali Fortuna 1 Ligę. Kiedy jest się w rytmie pracy, to czas szybko ucieka. Tym bardziej, gdy mamy zaplanowane dwa obozy i dużo pracy przed nami. Za chwilę będziemy już myśleć o pierwszym meczu ligowym.
 

Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votum-sa.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.adidas.pl/pilka_nozna
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.efortuna.pl/