Aktualności

Klub

Paweł Tupaj: Jest jeszcze wiele do poprawy

20.11.2020, 09:00
Legniczanie w starciu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza ponieśli bolesną porażkę. W starciu z GKS-em Tychy spróbują odwrócić niekorzystną serię, o czym rozmawiamy z młodzieżowcem Pawłem Tupajem.

Obecna pozycja Miedzi dla wszystkich jest rozczarowująca…

Oczywiście, że start obecnego sezonu wyobrażaliśmy sobie inaczej. Myślę, że każdy z nas miał aspiracje na więcej. Chcieliśmy być minimum w czołowej 6-8. Na razie jest inaczej, ale pamiętajmy, że do końca sezonu jeszcze dużo grania. Wszystko jest jeszcze przed nami.

W meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza byliście blisko zdobyczy punktowej. Gdzie widzisz przyczynę niepowodzenia?

Wydaje mi się, że przede wszystkim zabrakło nam skuteczności w naszych sytuacjach podbramkowych. Może też trochę szczęścia. Ale trzeba też sobie powiedzieć, że przydarzyły nam się głupie błędy. Bo nie zagraliśmy złego meczu, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej odsłonie przytrafiły nam się wspomniane błędy, które spowodowały stratę punktów. Szkoda, bo przynajmniej w ataku wyglądało to lepiej niż jeszcze tydzień wcześniej. Rzut karny i rzut wolny blisko naszej bramki zaważyły o tym, że straciliśmy dwa gole.

Asysta przy bramce Szymona Matuszka, zaraz po Twoim zagraniu miał miejsce rzut karny po faulu na Kamilu Zapolniku, ale z drugiej strony miałeś swoje sytuacje i zdobycie bramki mogłoby być taką wisienką jeśli chodzi o Twój występ. Ta sytuacja siedzi Ci w głowie do tej pory?

Dokładnie tak jak powiedziałeś, jest pewien niedosyt, bo miałem swoje sytuacje. Pierwsza była trochę przypadkowa, piłka odbiła się od obrońcy, przyjąłem ją i myślę, że mogłem zdecydowanie lepiej uderzyć po długim rogu. Tego bardzo żałuję. Jeśli chodzi o drugą sytuację, to tak jak mówisz, mogłaby mi siedzieć długo w głowie, bo faktycznie powinienem to strzelić. Ale później zobaczyliśmy na powtórkach, że była tam ewidentna ręka obrońcy i gdyby nie ona, to piłka pewnie wpadłaby do siatki. Od razu po tym był rzut rożny, po którym zdobyłem asystę, więc dzięki temu nieco mniej przeżywam tę sytuację. Ale trzeba przyznać, że kolejny raz zabrakło mi wykończenia i na pewno jest w moim przypadku jeszcze wiele do poprawy. Mam nadzieję, że w końcu po moim strzale piłka wpadnie do bramki.

Środowe wyniki meczów zaległych w Fortuna 1 Lidze potwierdziły, że rozgrywki będą bardzo wyrównane.

ŁKS pierwszy raz się potknął, przegrywając z Radomiakiem, czego chyba nikt się nie spodziewał. Do tego Puszcza wygrała bardzo ciężki mecz z Górnikiem Łęczna. Liga jeszcze trwa i to, że teraz zajmujemy dalsze miejsca nie oznacza, że na koniec sezonu nie może się to zmienić. Uważam, że nie jesteśmy na straconej pozycji i możemy w tym sezonie zagrać jeszcze o coś więcej. Ale żeby tak się stało musimy regularnie punktować i wygrywać mecze.

Takim przełomem może być spotkanie w Tychach. GKS to bardzo solidna drużyna i jak na razie imponuje na własnym boisku.

GKS Tychy u siebie gra bardzo dobrze, jednak u nas z meczu na mecz sportowa złość jest coraz większa. W każdym pojedynku chcemy wygrywać, ale po takiej serii bez zwycięstwa, z każdym spotkaniem chcemy jeszcze bardziej zdobyć te upragnione trzy punkty. Z takim nastawieniem jedziemy do Tychów, żeby w końcu wygrać i cieszyć się z trzech punktów. Mam nadzieję, że będzie to przełomowy moment, od którego ruszymy do przodu i zaczniemy regularnie wygrywać.

Nie jest troszkę tak, że ostatnia niekorzystna seria nieco pęta Wam nogi, siedzi z tyłu głowy i przez to nie jesteście w stanie pokazać swoich stu procent?

Nie potrafię do końca odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno gdzieś z tyłu głowy ciągle to siedzi, ale myślę że nie jest tak, że to przez to nie możemy wygrać meczu. Po prostu w każdym spotkaniu czegoś brakowało. W końcu musimy to zmienić i wygrać mecz. Nie ukrywajmy, ostatnio mamy problem z tym, żeby przechylić szalę na swoją korzyść. Jest dużo remisów, a przecież punktowo lepiej jest raz wygrać niż dwa razy zremisować. Musimy w końcu zdobyć w meczu trzy punkty. Jest to nam bardzo potrzebne, a każdy zawodnik w szatni o tym marzy. Na pewno to znacznie poprawiłoby nasze nastroje, podbudowało nas i napędziło przed końcówką rundy.


Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votum-sa.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.adidas.pl/pilka_nozna
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.efortuna.pl/