Aktualności

Klub

Roko Mišlov: - Gol w derbach to coś wielkiego

13.08.2019, 12:40
Tuż po pojawieniu się na boisku, Roko Mišlov zdobył zwycięskiego gola w meczu z Chrobrym. Chorwacki pomocnik zdradza nam okoliczności derbowego trafienia.

Długo zastanawiałeś się nad przyjęciem oferty Miedzi Legnica?

ROKO MIŠLOV: - Około dwudziestu dni, ponieważ miałem też inne oferty. Potrzebowałem trochę czasu do przemyślenia, bo nie chodziło tylko o mnie, ale także o moją rodzinę. Musiałem wszystko przemyśleć, zanim zdecydowałem się po sześciu latach zmienić kraj, w którym mieszkałem z Austrii na inny. Potrzebowałem czasu na zdobycie informacji na temat Polski i nowego klubu. Oczywiście były możliwości transferowe z innych zespołów, ale po kilkunastu dniach podjąłem decyzję o przenosinach do Legnicy.

Jak przebiega Twoja aklimatyzacja w zespole?

- To pierwszy raz w mojej karierze, gdy tak późno rozpocząłem przygotowania do sezonu i tak późno spotkałem się z zespołem. To nowe doświadczenie dla mnie i mogę powiedzieć, że nie jest łatwo. Potrzebuję trochę czasu, aby zaadaptować się w nowym klubie i kraju. Podobnie jest z budową formy, ale myślę że za 3-4 tygodnie będę gotowy, by w następnych meczach zagrać na sto procent.

Późno dołączyłeś do drużyny, ale szybko odnalazłeś się w roli jokera i już pierwsza bramka jest na Twoim koncie.

- Zawsze zdarzało mi się zdobywać gole w trakcie sezonu. W każdym klubie było ich kilka. Strzelanie bramek nie jest moim podstawowym zadaniem na boisku, ale jak każdy, chcę zdobywać gole. Teraz udało się dobrze zacząć i mam nadzieję, że nie jest to moje ostatnie trafienie. To było coś wielkiego, ponieważ były to derby, a bramka dała nam bardzo ważne trzy punkty. Ale jak wspomniałem, gole nie są moim priorytetem. Staram się pomagać zespołowi i kiedy zdobywam bramki jest wspaniale, ale to nie moje indywidualne statystyki strzeleckie są najważniejsze. Choć w tym meczu zdobycie gola było czymś świetnym.

To była Twoja najszybciej zdobyta bramka po wejściu na boisko?

- Oczywiście (śmiech). Zdobycie gola w pierwszym kontakcie z piłką jest znakomitym uczuciem.

A może była to i Twoja najdziwniejsza bramka w karierze, bo piłka właściwie to się od Ciebie odbiła…

- Przed tym jak Marquitos uderzył piłkę powiedziałem Maćkowi, Hubertowi i pozostałym z przodu, że mogę strzelać głową. Wtedy nagle nadleciała. Nie widziałem jej, bo dwóch graczy było przede mną i w momencie, gdy trafiła do mnie, mogłem tylko ruszyć ramieniem. Skończyło się świetnie. To była instynktowna reakcja.

Ta bramka pozwoli Ci wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce?

- Oj… To pytanie do trenera. Nie mogę tego powiedzieć. Muszę skupiać się na swojej formie, aby być gotowym kiedy dostanę szansę. Czy to będzie w najbliższym, czy w następnym meczu, muszę zagrać najlepiej jak potrafię. To jest najważniejsze, żeby osiągnąć sukces.


Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votum-sa.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.no10.pl/
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.efortuna.pl/