Aktualności

Akademia

Wojciech Łobodziński: - Celem rezerw jest dostarczyć piłkarzy pierwszej drużynie

09.06.2021, 10:00
Kiedy przejmował Miedź II Legnica drużynie wyraźnie nie szło i okupowała dolne rejony tabeli III ligi. Tymczasem Wojciech Łobodziński odmienił oblicze zielono-niebiesko-czerwonych i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek w dobrym stylu zapewnił utrzymanie w III lidze na kolejny sezon, mając jedną z najmłodszych drużyn w lidze. Zachęcamy do przeczytania rozmowy ze szkoleniowcem drugiej drużyny legniczan.

Przejął Pan zespół w trudnym momencie, po serii porażek. Udało się jednak wyciągnąć drużynę z kryzysu i zapewnić utrzymanie.
 
WOJCIECH ŁOBODZIŃSKI: - Myślę, że to było kwestią czasu. Wiedziałem, że ten zespół ma potencjał i powiem szczerze, że w ogóle nie martwiłem się o utrzymanie. Nawet przez moment nie zwątpiłem w ten zespół. Oglądając poprzednie mecze i będąc na co dzień w klubie wiedziałem, jakim potencjałem dysponujemy i że kwestią czasu jest, kiedy zaczniemy wygrywać.
 
Co było receptą, by drużyna zaczęła regularnie punktować?
 
- Pierwsze co zrobiłem, to zmieniłem ustawienie. Wydaje mi się, że na początku było to dla moich piłkarzy coś nowego, szczególnie dla młodych zawodników. Ale bardzo szybko się tego nauczyli i z każdym meczem robili postępy. Jestem z tego bardzo zadowolony. Od początku miałem swój plan i tego się trzymałem.
 
Gra system 3-4-3 to był plan wdrażany od pierwszego dnia, wynikający z wcześniejszej obserwacji zespołu, czy może ten pomysł narodził się już w trakcie pracy z drużyną?
 
- Od bardzo dawna przypatrywałem się, analizowałem i uczyłem się tego systemu. Dlatego zamierzałem wdrożyć go od początku pracy. Ale nie ograniczamy się tylko do tego konkretnego systemu, bo stosujemy też 3-5-2 i kilka innych rozwiązań. Natomiast wiedziałem, że drużyna ma potencjał pod ten system, posiadając bardzo dużo zawodników ofensywnych, dobrze kreujących grę i kilku środkowych obrońców na wysokim poziomie. Dlatego to wszystko mi się zgrało tak, że system można było zmienić. Oczywiście, gdyby zespół nie miał potencjału pod ten system, to bym go nie wdrażał. Wiedziałem jednak, że to przyniesie pozytywny skutek.
 
 
Warto podkreślić, że średnia wieku w zespole Miedzi II to zaledwie 20,7 lat! To duża satysfakcja dla trenera, że z tak młodą drużyną można było skutecznie powalczyć na tym poziomie?
 
- Taki jest cel klubu. Oczywiście, grając bez doświadczenia w III lidze nie ma się wielkich szans. Przynajmniej 1-2 doświadczonych piłkarzy musi znajdować się w drużynie i my też takich mieliśmy. Ale patrząc choćby na ostatni mecz, cieszę się, że w drugiej połowie na boisku mieliśmy siedmiu, a nawet ośmiu graczy w wieku młodzieżowca, licząc Belga Hamzę, który jest z rocznika 2000. Warto wspomnieć, że na boisku znajdowało się też dwóch chłopaków z rocznika 2004. Po to jest drugi zespół, żeby młodzi chłopcy coraz więcej grali w III lidze i oswajali się z seniorską piłką. Oczywiście, muszą na to zapracować. Ci, którzy pracują i dobrze prezentują się na treningach, dostają swoją szansę i widzą, że każdy może taką otrzymać.
 
W ostatnich meczach swój potencjał wykorzystał Bruno Garcia Marcate. Sześć goli i osiem asyst w rundzie wiosennej robi wrażenie. Brazylijczyk zrobił pod Pana okiem jakościowy krok do przodu.
 
- Zastanawiałem się na jakiej pozycji go ustawić. Początkowo myślałem o nim jak o wahadłowym obrońcy. Ale doszedłem do wniosku, że byłoby bardzo szkoda jego atutów ofensywnych, żeby tylko bronił. Powiem szczerze, że dałem mu też dużą swobodę w ofensywie. Miałem wrażenie, że tego mu było trzeba, a jest to chłopak wyrastający ponad poziom III ligi. 
 
 
W tej grupie młodych chłopaków jest potencjał, by ktoś jeszcze podążył przed nowym sezonem drogą, jaką przeszli choćby Mehdi Lehaire czy Ruben Hoogenhout i dołączył na stałe do pierwszej drużyny?
 
- Nie chcę mówić nazwiskami, ale na pewno tak. Od przyszłego sezonu ci chłopcy dostaną szansę, bo jest to naturalny proces. Myślę, że może nawet trzech z nich. Mocno na to liczę, bo - co należy podkreślić - drugi zespół jest przede wszystkim po to, żeby ogrywać młodych zawodników i dostarczać do pierwszej drużyny. Na tym się skupiam w mojej pracy. A wynik sportowy? Wiedziałem, że przyjdzie. Chłopcy się dobrze pokazali, a z trenerem Skrobaczem jesteśmy cały czas w kontakcie, współpracujemy i blisko współdziałamy. Widzimy potencjał tych chłopaków i oni na pewno prędzej czy później trafią do pierwszego zespołu.
 
Zostały dwie kolejki do końca rozgrywek III ligi. Możemy spodziewać się tego, że będzie to swoisty poligon doświadczalny przed nowym sezonem i kilku kolejnych, młodych zawodników dostanie swoją szansę sprawdzenia się na tym poziomie?
 
- Na pewno kilku chłopców dostanie taką szansę - to jest właśnie ten moment. Niektórzy z nich długo na to czekali. Może bardziej doświadczeni gracze dostaną troszeczkę więcej wolnego, żeby odpocząć. Rozwój młodych zawodników jest dla nas najważniejszy, więc z pewnością coś popróbujemy, ale to wcale nie znaczy, że nie będziemy starać się wygrać tych dwóch spotkań.
 

Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votumenergy.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.adidas.pl/pilka_nozna
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.mrservice.biz.pl