Akademia
Pierwsze minuty meczu z Zagłębiem przyniosły bardzo szybko gola dla rywali. Zagłębie prowadziło od 7 minuty. Później inicjatywę przejęła Miedź, która robiła wiele by wyrównać wynik. Gracze z Legnicy wielokrotnie zatrudniali golkipera z Sosnowca, a ten spisywał się dobrze między słupkami lub po prostu miał trochę szczęścia.
Trener Grabowski w przerwie miał do swojego zespołu kilka uwag. Jedna dotyczyła znikomej liczby uderzeń z dystansu, które zdaniem szkoleniowca Miedzi miały pomóc w zdobyciu bramek. Jak się szybko okazało, Jakub Grabowski miał rację. Już w pierwszej akcji po wznowieniu meczu Szymon Głowiński uderzeniem z dystansu doprowadził do remisu. Na 2:1 podwyższył Władysław Harłamow, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od Pacanka, uderzył głową nie do obrony. Kolejne minuty przyniosły ze sobą jeszcze dwie bramki Głowińskiego. Najpierw Szymon ponownie przymierzył z dystansu, a następnie pokonał bramkarza uderzając do pustej bramki. Zagłębie odpowiedziało jeszcze jednym trafieniem po prostopadłym podaniu piłki w legnickie pole karne.
- Był to bardzo wartościowy sparing. Z perspektywy pierwszej połowy mogliśmy pokusić się o więcej. Niekoniecznie zawsze rozpoznawaliśmy odpowiednie momenty. W drugiej części zdobycie szybko bramki, mocno podbudowało mój zespół. Uważam, że z perspektywy drugiej części i realizacji założonych działań wyglądało to zdecydowanie lepiej. Podsumowując, jestem zadowolony i cieszy mnie oczywiście zwycięstwo - powiedział po meczu trener Jakub Grabowski.
Sparing CLJ U15
Miedź Legnica – Zagłębie Sosnowiec 4:1 (0:1)
Bramki: Głowiński (46’, 72', 86'), Harłamow (65’)
Miedź Legnica: Malinowski (46’ Szymczak) - Potycz (46’ Szwaczek), Duda (46’ Harłamow), Chalcarz (46’ Steczko), Sarapata (46’ Małek), Dereń (46’ Michalski), Garbaciak (46’ Augustyniak), Jaśkowiak (46’ Pacanek), Laskowski (46’ Dąbrowski), Monica (46’ Baranowski), Głowiński.