Piłkarze Miedzi Legnica zwyciężyli 2:0 w Opolu w meczu Centralnej Ligi Juniorów z Odrą.
Na trybunach zobaczyć mogliśmy kilka znajomych twarzy. Wśród nich m.in. Mateusza Gwizda, byłego szkoleniowca bramkarzy w Akademii Piłkarskiej Miedzi Legnica, czy byłego gracza zielono-niebiesko-czerwonych Marcina Nowackiego, którego syn występuje obecnie w opolskiej drużynie.
Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla legniczan. Już w 3 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony prowadzenie Miedzi strzałem głową dał Filip Zięba. Minęło raptem osiem minut, gdy zielono-niebiesko-czerwoni podwyższyli wynik meczu. Tym razem Jakub Seremet popisał się pięknym strzałem przy słupku. Od tego momentu to gospodarze próbowali prowadzić grę, ale nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce Michała Mikielewicza.
W 25 minucie ładnie z rzutu wolnego uderzył Ksawery Chatkiewicz, ale piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Sześć minut później Mateusz Marciniak strzelił nad bramką zza pola karnego. Z kolei w 38 minucie z rzutu wolnego spróbował Wiktor Nowicki, ale golkiper Miedzi nie miał problemów z interwencją.
Początkowa faza drugiej odsłony należała do opolan, którzy nie mając nic do stracenia śmielej ruszyli do przodu. Wraz z upływem minut Miedź z coraz większym spokojem kontrolowała boiskowe poczynania. Odra zaatakowała jeszcze w końcówce. Już w doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Borys Skraburski, faulujący kontrującego rywala. Z rzutu wolnego uderzył Marcin Staś, ale Mikielewicz pewnie obronił.
Odra Opole – Miedź Legnica 0:2 (0:2)
Bramki: 3 Zięba, 11 Seremet
Miedź Legnica: Mikielewicz – Skrzydliński (70 Rybka), Górecki, Skraburski, Seremet (61 Reece Dziedziński), Głowiński (80 Szlachetka), Czerwik, Zięba (56 Gracjan), Dobrowolski, Marciniak, Rezacz.