Klub
Jakie są Twoje pierwsze wrażenia po podpisaniu umowy wypożyczenia do Miedzi Legnica?
- Cieszę się, że jestem tutaj. Bardzo ciepło przywitali mnie dyrektor sportowy, prezes i trener. Odbyłem wcześniej ze szkoleniowcem długą rozmowę i czułem, że jestem potrzebny w Legnicy. Dlatego jestem zadowolony z przybycia do Miedzi.
Przyjście do zespołu z Dolnego Śląska, dzięki któremu będziesz miał większą szansę na regularną grę, traktujesz jako krok do przodu?
- Jak najbardziej. Mam nadzieję, że pomogę drużynie w walce o ligowe punkty i w uzyskaniu awansu do PKO BP Ekstraklasy. Tym bardziej, że mogę grać na wahadle, skrzydle, jak również na pozycji nr „10”. Tam, gdzie trener będzie widział, że będę potrzebny, będę mógł pomóc, tam po prostu mogę zagrać.
W poprzednim sezonie uzyskałeś z Wisłą Płock promocję do PKO BP Ekstraklasy, więc można powiedzieć, że mimo młodego wieku masz doświadczenie w walce o awans. Uważasz, że może to być kluczowe?
- Uważam, że jest to naprawdę duży plus. W młodym wieku spotkałem się ze sporym „ciśnieniem” na awans. Nie ma co ukrywać, w Płocku było bardzo duże wyczekiwanie na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Można powiedzieć, że grałem w najtrudniejszej i najbardziej wymagającej fazie sezonu – zarówno w Betclic 1 Lidze, jak i barażowym spotkaniu. Było ciężko, ale udało się wywalczyć awans. Mam doświadczenie w meczach o bardzo wysoką stawkę, z dużą presją. Liczę, że to zaprocentuje w Legnicy.
Jakie masz oczekiwania wobec przyjścia do Miedzi?
- Najważniejsze jest to, żebym przede wszystkim pomagał klubowi, kolegom w szatni i trenerom. To jest głównym celem, aby dawał z siebie jak najwięcej w najlepszy możliwy sposób.
Kiedy pojawił się temat zasilenia zespołu znad Kaczawy?
- Toczyło się to bardzo szybko. Już wcześniej było zainteresowanie, natomiast po pewnej przerwie temat wrócił, a dwa dni przed finalizacją rozmowę ze mną przeprowadził trener. Była długa, ponieważ trwała około 50 minut. Szkoleniowiec przedstawił mi plan, jak mamy grać i analizowaliśmy, jak mogę pomóc drużynie. Finalnie dopięliśmy szczegóły w ciągu 48 godzin.
Masz od pół roku polskie obywatelstwo. Liczysz na to, że dzięki regularnej grze w Miedzi dostaniesz szansę gry w młodzieżówce, ale z „Orłem na piersi”?
- Mam taką nadzieję. Już trener z kadry U20 interesował się mną i pytał, czy chciałbym zagrać dla Polski. Wcześniej występowałem w reprezentacji Białorusi do lat 21, natomiast jestem otwarty na grę dla „Biało-czerwonych” i zobaczymy, czy finalnie to się uda.
Czego może Tobie życzyć cała społeczność związana z Miedzią Legnica?
- Na pewno trzech punktów w najbliższym spotkaniu, awansu do PKO BP Ekstraklasy oraz zdrowia nie tylko dla mnie, ale dla całej drużyny.