W sparingowym meczu zespół Miedzi złożony przede wszystkim z juniorów i testowanych zawodników uległ białoruskiemu FC Fakel Mińsk 2:4. W tym spotkaniu trener Bogusław Baniak przede wszystkim przyglądał się młodym, testowanym zawodnikom. Zanim piłkarze rozjadą się na urlopy, czeka ich jeszcze jeden sparing – w sobotę o godz. 13.00 zagrają z III-ligową Ślęzą Wrocław.
Sparing z Białorusinami był podzielony na trzy tercje. Im dłużej trwał, tym więcej w barwach Miedzi oglądaliśmy juniorów i testowanych graczy, wśród których wystąpili m.in. bramkarz Marcin Juszczyk, obrońca Adrian Droszczak, czy pomocnicy Piotr Pietkiewicz i Mariusz Malarowski. – W tym spotkaniu nie był ważny wynik, a gra zawodników na poszczególnych pozycjach. Przyjechała do nas młodzież z III i IV lig, rocznik 1993, 1994, a nawet 1995. Być może kilku z nich zostanie jeszcze na kolejne treningi z nami. Kolejną szansę mogą dostać w sobotę, gdy zagramy sparing ze Ślęzą Wrocław – mówi Bogusław Baniak, trener Miedzi. Bramki dla Miedzi strzelili Mariusz Malarowski i Arkadiusz Kuciński.