W sobotę o godz. 14.00 Miedź podejmie Dolcan Ząbki w ramach 14. kolejki I ligi. Z tym rywalem legniczanie wygrali już w tym sezonie 2:1 w Pucharze Polski. – To nie był łatwy mecz i ten też nie będzie. Może pozycja w tabeli i dorobek punktowy na to nie wskazują, ale to mocny, groźny rywal – mówi Bogusław Baniak, trener Miedzi.
W legnickim zespole wciąż kontuzje leczą Mariusz Zasada, Kamil Hempel i Andrzej Bledzewski. Do dyspozycji szkoleniowca Miedzi powinni już za być Alexandre oraz Krzysztof Wołczek. Po wyjazdowych zwycięstwach w Katowicach i Olsztynie atmosfera w zespole jest znakomita. – Chcemy podtrzymać dobrą passę i wygrać. Cel na koniec jesieni? 30 punktów byłoby świetnym wynikiem, pozwalającym wiosną na atak na wyższe pozycje – mówi trener Miedzi. Przestrzega jednak, że mecz z Dolcanem wcale nie będzie należał do łatwych. – Rywal gra trudnym systemem taktycznym – niby trzema obrońcami, ale tak naprawdę bronią się piątką graczy. Przed sezonem działacze Dolcanu liczyli, że zespół włączy się do walki o czołowe lokaty w lidze. I choć mają tylko 13 pkt., to trzeba zauważyć, że grają odważnie i przegrywają minimalnie. Dlatego spodziewam się trudnego meczu, chyba trudniejszego niż ostatnie wyjazdy – zapowiada Bogusław Baniak.
W tym sezonie Miedź już podejmowała Dolcan w rozgrywkach o Puchar Polski i wówczas wygrała 2:1. Wtedy jedną z bramek zdobył Jakub Grzegorzewski. – To nie był łatwy mecz. Wątpię by teraz rywale rzucili się na nas od początku. Raczej skupią się na zabezpieczeniu tyłów. Byłoby idealnie, gdybyśmy szybko zdobyli bramkę, bo rywal musiałby się wówczas otworzyć. Szanujemy każdy punkt, ale w tym meczu musimy zagrać o pełną pulę – mówi najskuteczniejszy w tym sezonie napastnik Miedzianki. Grzegorzewski już w Olsztynie imponował formą – nie tylko zdobył gola, ale walczył i świetnie rozdzielał piłki. Potwierdził to także trener Baniak. – Kuba w Stomilu był naszym motorem napędowym. Teraz zastanawiam się, jak go najlepiej połączyć z Zakrzewskim, który też jest w dobrej formie. Rozwiązań jest kilka – mówi trener Miedzi.
Dolcan w tabeli I ligi zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 13 punktów, na który złożyły się 3 wygrane, 4 remisy i 6 porażek. W ostatnich dwóch kolejkach podopieczni Roberta Podolińskiego przegrali kolejno z Sandecją Nowy Sącz i GKS Tychy.