Miedź Legnica wygrała na własnym boisku z Górnikiem Zabrze 3:2 (3:0) w meczu 16. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U17. Bramki dla Miedzi strzelali: Mikołaj Szura i Igor Jezierski. Padł również gol samobójczy.
Mecz ten miał być rewanżem za porażkę w inauguracyjnej kolejce Centralnej Ligi Juniorów 2025/2026 i od samego początku wydawało się, że zawodnicy trenera Gustawa Sadowskiego odgryzą się zabrzanom z nawiązką. Pierwsza połowa to mocna dominacja Miedzianki, która w wyjątkowo mroźne, niedzielne popołudnie przeważała na murawie przy ul. Hetmańskiej 2, stwarzając sobie wiele dobrych okazji. Bardzo aktywni byli Igor Jezierski, Krystian Różycki oraz Mikołaj Szura. Strzelanie rozpoczęło się już w 6 minucie, gdy po mocnym półgórnym dośrodkowaniu w pole karne Jezierskiego, piłkę niefortunnie próbował wybijać obrońca Górnika. Trafił w futbolówkę głową, a ta powędrowała do siatki, obok zdezorientowanego golkipera.
Na 2:0 w 25 minucie podwyższył Szura, świetnie przyjmując piłkę w polu karnym i inteligentnie mijając przeciwnika, który atakował go wślizgiem. Następnie płaskim strzałem posłał piłkę tuż obok zasłoniętego bramkarza. Miedź miała wyraźną przewagę w pierwszej części meczu, którą w doliczonym czasie przypieczętował Jezierski. Po zamieszaniu w polu karnym wyłuskał piłkę już na piątym metrze i uderzył po długim rogu. Odbiła się ona jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce. Miedzianka schodziła na przerwę, prowadząc 3:0.
Druga część pojedynku do jednak zupełnie odwrotny obraz rywalizacji, jak gdyby nie doszło do zmiany stron i ciągle atakowała ta sama drużyna, ubrana jednak w barwy gości. Górnik Zabrze chciał za wszelką cenę odegrać się za poprzednie 45 minut i przyspieszył grę, jednocześnie do szybkości dokładając sporo brutalności. Miedź nie pozostawała dłużna, jednak nie potrafiła poradzić sobie z prącymi do przodu piłkarzami ze Śląska. W 77 minucie Górnik otworzył swoje konto bramkowe, zdobywając gola po zamieszaniu w polu karnym. Cztery minuty później było już 2:3, zabrzanie podeszli wyżej, a przy interwencji po strzale pomylił się bramkarz Miedzi, Mikołaj Lewandowski. Ostatnie minuty meczu to spora nerwówka, idealna na rozgrzanie w mroźny dzień.
Podopiecznym Gustawa Sadowskiego udało się jednak dowieźć do końca korzystny rezultat i dzięki temu w tabeli CLJ U17 Miedź wskoczyła na 3. miejsce.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze spotkania poza jego końcówką, która wyszła nam spod kontroli. Trudny tydzień za nami, więc tym bardziej doceniamy dzisiejszy występ zawodników — powiedział po spotkaniu trener Sadowski.
CLJ U17 - 16. kolejka
Miedź Legnica - Górnik Zabrze 3:2 (3:0)
Bramki: gol samobójczy (6’), Szura (25’), Jezierski (45+1’)
Miedź Legnica: 12. Lewandowski - 2. Bentkowski, 3. Zawadzki, 4. Kaliś, 5. Kuciak, 7. Głowiński (67’ 19. Masiel), 8. Małek, 9. Różycki (78’ 20. Tuchorski), 11. Jezierski, 17. Szura, 18. Chalcarz
Rezerwowi: 1. Dudziak - 13. K. Wilczak, 14. Aksiuczyc, 15. Topolski, 16. Szydłowski