Aktualności

Klub

Przerwać domową passę Stomilu

09.07.2020, 10:30
Przed legniczanami jeden z dłuższych wyjazdów w Fortuna 1 Lidze. Na stadionie przy al. Marszałka Józefa Piłsudskiego 69A w Olsztynie zielono-niebiesko-czerwoni powalczą o punkty ze Stomilem.

- Nie ma co patrzeć na to, że to jeden z najdalszych wyjazdów. Musimy pojechać tam gotowi. Przeanalizowaliśmy grę przeciwnika i mamy swój plan na ten mecz. Myślimy tylko o trzech punktach, bo to jest dla nas najważniejsze. W tabeli panuje dosyć spory ścisk, więc musimy zdobyć komplet punktów, żeby umocnić się na pozycji barażowej – podkreśla Jakub Łukowski, pomocnik Miedzi.

Jesienią Miedź dwukrotnie zmierzyła się z olsztynianami w meczach o stawkę. 18 października w ramach 14 kolejki Fortuna 1 Ligi zielono-niebiesko-czerwoni na Stadionie im. Orła Białego w Legnicy rozbili Stomil 4:1. Prowadzenie przyjezdnym w 25 minucie dał Mateusz Gancarczyk, ale później trafiali już tylko gospodarze. Kolejno: Marcin Warcholak, Valerijs Sabala, Jakub Łukowski i Dawid Kort. 5 grudnia w meczu kończącym zeszłoroczne zmagania oba zespoły ponownie spotkały się nad Kaczawą. Zespół ze stolicy województwa warmińsko-mazurskiego wyciągnął wnioski z ligowej porażki. Spotkanie 1/8 finału Totolotek Pucharu Polski zakończyło się remisem 1:1. Gości na prowadzenie strzałem z rzutu karnego wyprowadził Szymon Sobczak, a w końcówce wyrównał Patryk Makuch. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia i do wyłonienia ćwierćfinalisty potrzebna była seria rzutów karnych. W tej lepsi okazali się legniczanie.

Od tego czasu w zespole z Olsztyna nastąpiło kilka zmian, a najważniejsza dokonana została przed miesiącem na szkoleniowej ławce. Trenera Piotra Zajączkowskiego, prowadzącego Stomil od 19 października 2018, zastąpił Adam Majewski. Pod wodzą nowego szkoleniowca drużyna z Pojezierza Olsztyńskiego wygrała na własnym boisku 1:0 z Chojniczanką Chojnice (po bramce samobójczej Radosława Janukiewicza), przegrała w województwie podkarpackim 0:1 ze Stalą Mielec (po bramce samobójczej Jonatana Strausa), zwyciężyła u siebie 1:0 z Wigrami Suwałki (Janusz Bucholc), przegrała na wyjeździe 0:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała (bramka samobójcza Mateusza Bondarenki), pokonała przed własną publicznością 2:0 Olimpię Grudziądz (Wiktor Biedrzycki, Koki Hinokio) oraz uległa 0:2 w Niecieczy Bruk-Bet Termalice. 

Dodajmy, że zmiany u biało-niebieskich nastąpiły również w pionie organizacyjnym. Jeszcze w grudniu zeszłego roku prezesem Stomilu został były bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Kowalewski. Od tego czasu olsztynianie nie kryją wysokich aspiracji, sięgających piłkarskiej elity. Jedenasty w tabeli Stomil (39 punktów na koncie) wciąż pozostaje w walce o strefę barażową, na cztery kolejki przed końcem sezonu Fortuna 1 Ligi tracąc do piątej Miedzi 5 punktów. Jednocześnie w wyrównanej pierwszoligowej stawce biało-niebiescy bronią się przed spadkiem, bowiem nad szesnastą Odrą Opole mają zaledwie 3 oczka przewagi.

- Fortuna 1 Liga jest specyficzna. Drużyny będące w strefie spadkowej mają jeszcze teoretyczne szanse, by znaleźć się w barażach, a zespoły będące blisko baraży mogą jeszcze spaść. Stomil się trochę zmienił, mają nowego trenera, grają innym systemem, ale my mamy swój plan na mecz i mam nadzieję, że uda się go zrealizować – dodaje Łukowski.

Wywieźć punkty z Olsztyna nikomu nie jest łatwo. W obecnym sezonie Stomil na własnym boisku odniósł 8 zwycięstw, 4 spotkania zremisował i poniósł 3 porażki, przy domowym bilansie bramkowym 16:11. Ostatnio stracił u siebie punkty 2 czerwca, remisując bezbramkowo z Chrobrym Głogów. Ostatnią domową porażkę olsztynianie zanotowali 16 listopada, gdy przegrali 0:1 z GKS-em Bełchatów. Najlepszym strzelcem biało-niebieskich w Fortuna 1 Lidze z 8 trafieniami jest Szymon Sobczak, obok doświadczonego Grzegorza Lecha wykonujący rzuty karne w zespole znad Łyny. Sobczak w obecnych pierwszoligowych rozgrywkach z jedenastek zdobywał gole trzykrotnie. Lech strzelił 5 ligowych bramek, w tym 3 z „wapna”. Stomil obok Wigier Suwałki zdobył w bieżącym sezonie najmniej bramek w lidze, odnajdując drogę do siatki rywali zaledwie 25 razy. Olsztynianie stracili jednak tylko 34 gole, co jest piątym wynikiem w lidze.

Z kolei Miedź po okresie zawieszenia rozgrywek na wyjazdach zdobyła 7 punktów, odnosząc 2 zwycięstwa i 1 mecz remisując. - Nie jest to zasadą, że lepiej gra nam się na wyjeździe. Może po prostu tak się złożyło. Z GKS-em Tychy na własnym boisku też nie przegraliśmy, więc nie możemy mówić, że u nas źle się gra. Zanotowaliśmy trzy remisy u siebie, ale te mecze też mogliśmy wygrać, tylko zabrakło nam troszkę szczęścia – zauważa Jakub Łukowski, który w ostatnim meczu popisał się dwiema asystami. - Mam nadzieję, że teraz będą bramki i co najważniejsze, że z trzema punktami wrócimy do domu – kończy pomocnik.

Początek sobotniego meczu o godz. 17:40. Spotkanie transmitowane będzie przez stację Polsat Sport oraz za pośrednictwem platformy Ipla.tv. Relacja pisana dostępna będzie na naszym klubowym Twitterze. Aby ją śledzić nie trzeba być zalogowanym na portalu. 

Kurs w Fortunie na wygraną Miedzi wynosi 2.70. Wejść do gry i sprawdzić inne zakłady Fortuny możecie TUTAJ.

„Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Udział w nielegalnych grach hazardowych grozi konsekwencjami prawnymi. Hazard związany jest z ryzykiem”.


Sponsorzy

Sponsor Główny:
https://votum-sa.pl/
Sponsor Techniczny:
https://www.no10.pl/
Sponsor Strategiczny:
https://portal.legnica.eu/
Sponsor Oficjalny:
https://www.efortuna.pl/